piątek, 7 grudnia 2012

a trip to: Marrakesh


dachy budynków okalających Dżemma el Fna - ogromny plac w medinie, najstarszej części miasta 
oraz widok na meczet Kutubijja


a gdzie zimują bociany? w Maroku :)


dokąd teraz?


detale architektoniczne Kubba Ba'adijjin



detale architektoniczne mediny

czwartek, 25 października 2012

Książka: Shantaram, Gregory David Roberts


To jedna z grubszych książek jaką przeczytałam w życiu i chyba najgrubsza spośród tych, które przeczytałam z własnej woli :)

"Shantaram" to podróż marzeń, to fascynująca autobiografia Australijczyka, awanturnika, myśliciela, człowieka który ucieka z ojczyzny, z jednego z najlepiej strzeżonych więzień i dociera do egzotycznego Bombaju. Tam próbuje odmienić swój los, odnaleźć siebie; poznaje kulturę, ludzi, język, zostaje lekarzem w slumsach, przyjacielem szefa mafii. Ciągnie czytelnika w najdalsze i najciemniejsze zakamarki miasta, by pokazać mu jego cuda i przekleństwa.

To doskonała lektura na jesienne czy zimowe wieczory...

foto net

poniedziałek, 24 września 2012

Książka: Dziewczęta z Szanghaju, Lisa Lee

W lato bardzo dużo pracowałam - miałam do wykonania 600 rysunków, które znajdą się w publikacji, dotyczącej stanowiska archeologicznego. W tamtym czasie oddałabym wiele, żeby dostać choć jeden dzień wolny od myśli o czekającej mnie jeszcze pracy... Jak to zwykle bywa, kiedy czasu na zakończenie projektu zostało już niewiele, a rysunków do wykonania wciąż milion, na głowę spadło mi jeszcze kilka innych spraw. Chwilowo czasu mam więcej, więc umilam go sobie jak tylko mogę. Ponieważ bardzo lubię czytać, towarzyszą mi głównie książki - kot ciągle śpi, więc jego nie liczę :)

Lisa See opowiada historię dwóch młodych mieszkanek Szanghaju, dwóch sióstr, które zrobią dla siebie wszystko, mimo, że ich relacje są niezwykle skomplikowane. Miłość, zazdrość i tajemnice dwóch dziewczyn, pozbawionych wszystkiego, co znały i kochały, zdanych na siebie w męskim świecie brutalnej wojny i związane obyczajami konserwatywnej kultury Chin.

foto net

sobota, 15 września 2012

Place me on your picture!


Kiedyś rysowałam bardzo dużo - dziś mam to szczęście, że mogę się częściowo utrzymywać z tego, co robić lubię najbardziej :)

PS mogłabym jeszcze zawodowo czytać książki...


czwartek, 3 maja 2012

Książka: Powrót do Missing, Abram Verghese

Organicznie nie znoszę romansów - same w sobie są dla mnie mdłe i nierealne, niewarte poświęcania czasu. Są jednak romanse ponadczasowe jak "Przeminęło z wiatrem" czy "Wichrowe wzgórza", takie romanse nie są puste, ale osadzone w czasie i historii, które urzeczywistniają boharterów, zbliżaja ich do czytenika wciągając go, by zachłysnął się szczegółami świata, w którym mógłby przecież żyć... 

"Powrót do Missing" to książka nie o miłości, ale o miłościach, o tym jak potrafią się zmienić, jak wielkie próby przetrwać, jak skomplikować los żywiących je ludzi. Żywe i drobiazgowe opisy medyczne, akcja osadzona w Etiopii w II połowie XX wieku, niedopowiedzenia i rodzinne tajemnice czynią książkę niebanalną i zachęcają do przeczytania.

foto No Paper blog

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Książka: Bękart ze Stambułu, Elif Safak

Są książki, które po prostu się pochłania... 

W moim odczuciu jedną z nich jest właśnie 'Bękart ze Stambułu' Elif Safak. Autorka w zabawny i barwny sposób przedstawia trudne losy dwóch rodzin, stambulskiej i ormiańskiej, które zbliżają się do siebie dzięki najmłodszemu pokoleniu - dwóm dziewczynom, szukającym własnej tożsamości i miejsca na świecie. Obie rodziny dzieli historia, język, światopogląd, jednak te odległe światy okazują się przenikać i splatać.

Niezwykła opowieść, przetykana zapachami i smakami Stambułu.

foto net

środa, 8 lutego 2012

początki...

 Jak zawsze na początku jestem zachwycona, przerażona i podekscytowana jednocześnie... 

Chciałabym, żeby blog Portbello Bazaar był alternatywą dla blogów, na których znajduję piękne i szczupłe dziewczęta w drogich i przepięknie skomponowanych strojach... i nie piszę tego bez ociupiny zazdrości :) 

Na blogu pokażę to w co ubieram się na codzień, i na specjalne okazje - czasem będą to zdobcze z sh, czasem zakupy internetowe, czasem droższe zachcianki prosto z jednej z popularnych sieciówek, zawsze z uwzględnieniem mojej krągłej figury i małego budżetu...

Pokażę również miejsca, które odwiedzam, opiszę książki, które czytam i podam przepisy na dania, które mi smakowały...

Mam nadzieję, że będzie to mój drugi dom, mały świat, którego częścią podzielę się z każdym, komu zdarzy się zabłązić na Portbello Bazaar...


foto Rafał Kudyba