środa, 27 marca 2013

a trip to: Krynica Zdrój


Moja przygoda ze sportami zimowymi skończyła się wraz ze złamanym obojczykiem - było to w II kl podstawówki, a ja spadłam ze stojących sanek :D Od tamtego zdarzenia, szerokim łukiem omijałam wydarzenia, w których główną rolę pełniła jakakolwiek interakcja z przedmiotami, posiadającymi płozy. Szybko nauczyłam się, że również przedmioty przyczepione na stałe do moich nóg, nie są moimi przyjaciółmi. Tak więc spontaniczną propozycję wyjazdu na narty przyjęłam, ku mojemu zaskoczeniu, dość entuzjastycznie :D

Co prawda pierwszy pobyt na stoku zaczął się od płaczu, spowodowanego poziomem entuzjazmu mojego Pana Trenera, znacznie przewyższającym mój poziom asertywności, ale po krótkim odpoczynku  narty okazały się warte zainteresowania, a cały pobyt w Krynicy, mimo mrozów i śniegów, wspominać będę bardzo ciepło :)

Co zobaczyć?



Krynica to małe miasteczko, urzekające architekturą drewnianą - zdecydowanie warto poświęcić jeden dzień na przejście się wzdłuż uliczek skrywających wiele pięknych budynków i detali architektonicznych, a także odwiedzić drewniane stacje Góry Parkowej (na zdjęciu powyżej)


jedna z trzech wież zegarowych Starych Łazienek Mineralnych

Co zjeść?

tak naprawdę pyszne jest tu wszystko - zdecydowanie polecam jednak oscypki z boczkiem i żurawiną w miejscu o nazwie Akwarium, pierogi w kawiarni Maleńka i wszelkiego rodzaju grzane piwa, dostępne wszędzie w różnych wersjach - ja osobiście spróbowałam tej z przyprawami, z miodem, z sokiem imbirowym, z rumem oraz z sokiem malinowym i 'wkładką'


szarlotka na ciepło z bitą śmietaną i lodami 
oraz grzane piwo w kawiarni Maleńka


wystrój Akwarium i moje rękawiczki :P 
oraz rosół i żurek w restauracji Pod Zieloną Górką

4 komentarze:

  1. Muszę kiedyś się tam wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też muszę odwiedzić to miejsce, a po za tym deser wygląda bardzo przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. spodobało mi się tutaj, obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję bardzo za komentarze - nawet się nie spodziewałam, że tak się spodoba ten wpis :]

    OdpowiedzUsuń

lubię, jak zostawiacie mi komentarze :3