poniedziałek, 3 lutego 2014

Książka: Trupia farma, Bill Bass

Trupia farma to książka, dla wszystkich, którzy tak jak ja, nie wierzą agentom CSI...

Bill Bass, współautor książki, jest światowej sławy antropologiem sądowym i założycielem tytułowej Trupiej Farmy. To miejsce obrosło już legendą, jednocześnie wywołując wiele kontrowersji. Czemu? Trupia Farma, to niewielki obszar, usytuowany w leśnych ostępach Tennessee, wyodrębniony w 1971 roku, na potrzeby Ośrodka Antropologii Sądowej Uniwersytetu Tennessee. Bill Bass niejednokrotnie uczestniczył w rozwiązywaniu spraw kryminalnych, w których stopień rozkładu zwłok uniemożliwiał wyciągnięcie jakichkolwiek wniosków. Bill Bass, jako antropolog, potrafił jednak odkryć tajemnice denata, czytając z jego szkieletu. To mu jednak nie wystarczyło. Szybko zauważył, że stopień rozkładu jest ściśle związany z wieloma czynnikami, np temperaturą otoczenia, wilgotnością, czy sposobem śmierci. Dzięki szeroko zakrojonym, interdyscyplinarnym studiom na ten temat oraz wnikliwej obserwacji ciał, które na Trupiej Farmie spoczywają w przeróżnych warunkach (tak jak i ciała zamordowanych), Bill Bass posunął rozwój kryminalistyki o lata świetlne i pomógł rozwiązać wiele przyszłych, jak i wiele wcześniejszych zagadek.

Książka napisana jest w lekki sposób, opowiada historię samej Trupiej Farmy, ale też jej twórcy. Wiele zabawnych sytuacji, przeszkody, na które natykali się badacze, zaangażowani w projekt, intrygujące pytania i prawdziwe sprawy, które nie zawsze da się rozwiązać...

Polecam wszystkim, którzy tak jak ja, z zamiłowaniem śledzą Investigation Discovery :D

foto net

11 komentarzy:

  1. Czadowe! Słyszałam o tej farmie, ale nie miałam pojęcia, że wyszła na ten temat książka. I to po polsku!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda na ciekawą, chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie się za nią rozejrzę :)
    Zapraszam do mnie: milennpl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. może się skuszę! :)
    http://viictoria-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czy jest to mój klimat... hm...
    http://vogueswing.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba będę musiał przeczytać ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zachęciłaś mnie, na pewno przeczytam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmn.. książka na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie ciekawej, byc może kiedyś przeczytam, bo jak na razie to mam na biurku stos książek, za które usiłuję od dawna się zabrać, ale niestety czasu brak.
    Pozdrawiam :)
    Pati
    www.patrycjaguzek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny blog, a książka na pewno spodoba się mojej przyjaciółce ;)
    Dodaję do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawie się zapowiada chyba ją przeczytam
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/ zapraszam!

    OdpowiedzUsuń

lubię, jak zostawiacie mi komentarze :3