piątek, 14 lutego 2014

Valentine's Day

Ponieważ z amerykańskich świąt toleruję jedynie festiwal pizzy w PizzaHut, pozwoliłam dziś sobie popełnić jedynie króciutki post, którego bohaterami jest pewna, nieżyjąca już niestety, para... 

Romantyzm w wydaniu retro :)


fotografie mojej Babci i Dziadka


PS plamka koło zdjęcia Babci to herbata i tej wersji będę się trzymać :P

10 komentarzy:

  1. Świetny post uwazam tak samo co do walentynek :P
    zaobserwowałam i zapraszam na moje początki
    http://modanaszswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. I z okazji tego święta pompy marketingowej mam dla Ciebie specjalne życzenia pozdrowienia od św. Walentego!!! ;)

    PS Ja lubię to święto pod warunkiem, że żadne z nas nie wyda z tego powodu ani nawet złotówki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Festiwal Pizzy to zdecydowanie najlepsze amerykanskie święto, dobrze, że się o nim właśnie dowiedziałam (z Twojego posta :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, bardzo klimatycznie! :) Obserwuję :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Ej, chciałam Ci kliknąć na blog miesiąca, ale link nie działa :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie fotografie mają cudowny klimat :) pozdrawiam :* i obserwuję ! Zapraszam też do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia:) Parkiet też mi się podoba, nawet z plamką;)
    Pozdrawiam http://perlyzlamusa.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń

lubię, jak zostawiacie mi komentarze :3