piątek, 23 stycznia 2015

śnieżny puch


Ostatnio tak bardzo nachwaliłam lakier Essence 197 Caramel Brownie, że postanowiłam zrobić eksperyment i sprawdzić, jak lakier radzi sobie ze stemplowaniem. Spodziewałam się mieniącego, lekko transparentnego wzoru i taki też otrzymałam, co niestety nie jest do końca widoczne na moich wysokiej jakości zdjęciach, robionych kalkulatorem...


Dzisiejsze wzorki zrobiłam jednak w nietypowy sposób, metodą, którą podpatrzyłam na jednym z blogów paznokciowych - niestety starość nie radość, nie pamiętam na którym :/ Okazuje się, że jest to sposób całkiem łatwy i idealnie nadaje sie do nakładania wzorów, które nie są przeznaczone na całą płytkę, tym samym mają znaleźć się w wybranym przez nas (a nie przez zasłaniający wszystko, wredny stempelek) miejscu. Do momentu przeniesienia wzoru na rzeczony stempelek postępujemy dokładnie tak, jak w przypadku standardowego stemplowania. Tu jednak następuje zwrot akcji i zamiast odbić wzór na płytce, malujemy go warstwą bezbarwnego lakieru do paznokci. Czekamy aż wszystko grzecznie przyschnie i delikatnie zdejmujemy gotową 'naklejkę'. Tak przygotowany wzór wystarczy już tylko przykleić w odpowiednie miejsce i całość pokryć dodatkową wartwą topu. Voila! 
PS Brzmi skomplikowanie, ale skoro mi się udało, Wam też z pewnością się powiedzie :)


25 komentarzy:

  1. Cudowne paznokcie!
    Chyba muszę się zaopatrzyć w te stempelki.
    Ostatnio nabyłam lakier z wibo glamour satin o numerku 4, daje super efekt, jeśli jeszcze nie próbowałaś, to polecam!

    pozdrawiam xx
    http://little-crazy-dreams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. musze kupić jakiś lakier z tej firmy :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  3. Super efekt, choć dla mnie to czarna magia - ze zdobienia paznokci opanowałam tylko robienie kropek ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. No naklejki ze stempli to fajna metoda. Czasami można też namalować na stemplu wybrany wzór i także zrobić z niego naklejkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, następnym razem spróbuję i tej metody :)

      Usuń
  5. Ale piękne paznokcie, muszę kiedyś wypróbować ten sposób ;)

    Zapraszam do mnie.
    http://kasiakoniakowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam te stempelki! Kupiłam je we Włoszech na targu, tylko Ty masz super zworki!!
    www.tamitolarun.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. w ten sposob wykonuje naklejki calopaznokciowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie to wygląda, super sprawa ze stempelkiem tez kiedyś taki miałam :) ale teraz oddaje moje pazury w ręce koleżanki :)

    Zapraszam www.xavilove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. masz piękne paznokcie! moje najlepiej ukryć, by nigdy nie ujrzały światła dziennego :/

    OdpowiedzUsuń
  10. cudnie wyglądają! Masz naprawdę piękne paznokcie!

    A ja zapraszam na styczniowe fotograficzne wyzwanie :)http://malaczi.blogspot.com/2015/01/wyzwanie-fotograficzne-1.html

    OdpowiedzUsuń
  11. och Dziewczęta, gdybyście tylko wiedziały, ile muszę się naskakać, żeby ukryć moją atopową skórę i żeby to wszystko w ogóle jakoś wyglądało :3

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowne są te stempelki i z tego co sie orientowałam cena jest przystępna. Muszę sie kiedyś zebrać w sobie i kupić taki zestawik. Nie dość, ze ułatwia pracę to wygląda niesamowicie i estetycznie.
    www.nikodemcio.blogspot.com
    obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny efekt, podobają mi się wszelkie wzorki niestety nie mam ręki do tworzenia czegoś takiego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślałam - po to są właśnie te płytki :)

      Usuń
  14. M iisę efekt bardzo podob a!
    Wita 200 obserwator :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ślicznie to wygląda;)

    http://malenkafotografia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. wygląda niesamowicie precyzyjnie i filigranowo. Piękne wzorki!
    http://cosmetickick.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda ładnie i dość skomplikowanie, jeśli chodzi o paznokcie to jestem leniem, dlatego podziwiam Twoja determinację :D

    OdpowiedzUsuń

lubię, jak zostawiacie mi komentarze :3