środa, 3 czerwca 2015

pastelowe morze



naklejki, białe muszle, Born Pretty Store, cena 2,10 $

ocena:
Pamiętam, jak w poście koronka twierdziłam, że więcej nie skuszę się na tego typu ozdobę. Przyszło lato, atmosfera sprzyjająca klimatom muszlowo-morskim, no i stało się. Czy stałam się posiadaczką kolejnego naklejkowego koszmarku? No więc nie i jestem tym faktem równie zaskoczona, co i Wy. Okazuje się, że nie tylko naklejki wodne mogą być cieniutkie, a dzięki temu także uległe w stosunku do kształtu paznokietka. Te pierwsze oczywiście zostają poza konkurencją, ale muszelki od BP całkiem nieźle się sprawują, a przy tym wyglądają obłędnie. Dużym minusem jest jedynie moment zmywania całości, ponieważ trzymają się niczym najtrwalszy brokat, i to taki dużego kalibru, natomiast przy próbach jakiegokolwiek podważenia rwą się, rolują i bardzo utrudniają pozbycie.


14 komentarzy:

  1. podziwiam cie za dłubanie przy paznokciach. mnie się zwyczajnie nie chce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A właśnie naklejki ułatwiają życie :)

      Usuń
  2. Bardzo ładne, skuszę się w te wakacje na taki kolorek :))

    http://wmymswieciewitam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście to bardzo wakacyjny kolor :)

      Usuń
  3. Łał, wygląda pięknie, sama bym się na takie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne paznokcie, zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW. Cudny kolorek! I te naklejki z Born Pretty Store - genialne ;)
    Obserwuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekny motyw. Ostatnio morskie akcenty sa bardzo trendy :)

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń

lubię, jak zostawiacie mi komentarze :3