piątek, 22 stycznia 2016

przeźrocza


Obawiam się, że zbyt niedaleko do jakże brutalnie wdzierających się w nasze europejskie, pełne trosk życie, Walentynek (święta związanego z postacią Św Walentego, wg tradycji chrześcijańskiej kojarzonego z ciężkimi chorobami, w tym umysłowymi... choć do miłości stąd już niedaleko), aby to mani obeszło się bez walentynkowych skojarzeń... No cóż, czasem coś dzieje się bez przyczyny, a ocenę efektu końcowego pozostawiam Wam :)


8 komentarzy:

  1. Miałam ten lakier;) Kolor jest świetny<3

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny stonowany kolor ;)

    U mnie nowy post, zapraszam!
    Obserwuję ;)
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  3. Super jest ten kolorek i sprawdza się na kazde okazje :)
    Mialam sama kiedyś taki.
    Mysle, że gdybys dodala troszke czerwonego , dopasowalabys ich do tego jakże znanego świeta <3
    Pozdrawiam cieplutko :)
    Zapraszam do wspólnej obserwacji :*
    http://glamorous6.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękności :)

    wmymswieciewitam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne paznokcie :) lubię taką kolorystykę, będę tu zaglądać :)

    zapraszam do siebie http://mrs-caroline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. kolor piękny, ale niestety nie dla mnie, ja wolę wyraziste barwy :) tak czy siak tekst o Walentym mnie rozśmieszył piona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie delikatne paznokcie, zawsze wyglądają schludnie i elegancko ;)

    OdpowiedzUsuń

lubię, jak zostawiacie mi komentarze :3